W erze powszechnego dostępu do technologii cyfrowych problem barbaryzacji, prymitywizacji i idiotyzacji stale wzrasta, zwłaszcza w sieciach społecznościowych. Syndrom PIB towarzyszy takim zjawiskom w cyberprzestrzeni, jak: hating, patostreaming czy flaming i jest związany z ogólnym trendem tabloidyzacji mediów i kultury publicznej. Zagrożeniom odpowiedzialnym za barbaryzację i prymitywizację oraz idiotyzację towarzyszy pozorne poczucie anonimowości w sieci. Rzekomo bezosobowy charakter internetu sprzyja bardziej agresywnym komunikatom aniżeli ma to miejsce w komunikacji bezpośredniej w rzeczywistości pozawirtualnej. Szczególnie groźne, zwłaszcza dla małoletnich internautów, jest zjawisko patostreamingu.
Termin „patostream” pochodzi od słów „pato” – przedrostka od słowa „patologia” i „stream”, czyli technicznego określenia transmisji cyfrowego przekazu (strumień informacji). Patostreaming to pokazywanie przemocy i wulgarnych treści, nierzadko stanowiących naruszanie prawa albo zasad współżycia społecznego, publikowanych w sieciach społecznościowych, najczęściej na platformie YouTube w celu przyciągnięcia uwagi internautów, zwiększenia oglądalności plików audiowizualnych i tym samym wygenerowania zysku pieniężnego (monetyzacja). W ramach patostreamingu publikowane są więc wulgarne, obsceniczne i poniżające materiały, zawierające agresywne zachowania i wypowiedzi, nierzadko nagrywane pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, z lekceważeniem prawa i zasad współżycia społecznego, np. przemoc domową, libacje alkoholowe, stosowanie wyzwisk, zmuszanie innych uczestników nagrania do zachowań deprawujących małoletnich internautów. Autorzy takich nagrań organizują też spotkania ze swoimi „fanami” w rzeczywistości pozawirtualnej, podczas których atakują, wyzywają i zaczepiają przypadkowych przechodniów.
W Polsce zjawisko patostreamingu zaczęło się rozwijać od 2017 r. i niestety cieszy się dużą popularnością; szacuje się, że patonagrania ogląda co trzeci, a nawet co drugi małoletni. Według badania fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, aż 84% nastolatków w wieku 13-15 lat wie, co to jest patostream, a 43% badanych dzieci regularnie ogląda tego rodzaju nagrania.
Problem szkodliwego wpływu patotreści na psychikę młodych internautów (np. efekt kabiny pilota) staje się w Polsce jednym z podstawowych, obok cyberbullingu, cyberstalkingu czy hatingu, wyzwań dla systemu edukacji szkolnej, przy czym tego rodzaju edukacja odnośnie uświadomienia czy są tego rodzaju nagrania, np. w ramach krytycznej edukacji medialnej, właściwie nie istnieje. Przykładowo, w 2018 r. aż 64,5 proc. nastolatków nie rozmawiało nigdy lub prawie nigdy z nauczycielami o tym, co robili w sieci i aż 49,8 proc. rodziców nigdy lub prawie nigdy nie rozmawiało z dziećmi o tym co robili w internecie (EU Kids Online 2018). Brak wsparcia ze strony rodziców i nauczycieli, ale także niezrozumienie u rówieśników, poczucie wyobcowania i samotności – obecnie zwłaszcza w czasie pandemii COVID-19 – przyczyniają do coraz częstszego obcowania dzieci i nastolatków z tego rodzaju treściami.
Dr hab. Agnieszka Demczuk, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, prawniczka i politolożka, autorka publikacji z zakresu ochrony praw człowieka, dezinformacji i propagandy oraz społeczeństwa informacyjnego.