Nasza krótka historia
Wiele lat temu OECD opublikowało raport, w którym wskazano, że do 2040 roku nawet 40% miejsc pracy w Polsce może zniknąć lub ulec istotnym przeobrażeniom pod wpływem rozwoju technologii. Wnioski te na tyle zaintrygowały nas – grupę menedżerów i naukowców, że postanowiliśmy połączyć naszą wiedzę, doświadczenie oraz potencjał, aby dogłębnie zająć się tym zagadnieniem. Zmiany zachodzące w stosunkach pracy oznaczają bowiem głębokie przeobrażenia kulturowe i cywilizacyjne, dokonujące się w tempie bez precedensu. Z tej refleksji zaczęły wyłaniać się nie tylko wstępne kierunki działania, lecz także wizja naszej organizacji.
W praktyce szybko okazało się, że ramy instytucjonalne, w których funkcjonujemy, nie przystają do interdyscyplinarnego charakteru analizowanej problematyki. Wymaga ona bowiem strategii i działań kompleksowych, wykraczających poza utrwalone dziś podziały.
Doszliśmy również do przekonania, że wykorzystanie narzędzi predykcyjnych oraz wspieranie ich rozwoju stanowi na początek najbardziej racjonalny sposób ograniczania wielkiego, systemowego ryzyka, przed którym stoimy. W tamtym czasie niemal nikt jeszcze nie mówił o tzw. sztucznej inteligencji — pozostawała ona raczej domeną wyobraźni i filmów science fiction. Dopiero kilka lat później tempo zmian gwałtownie przyspieszyło, a z naszych prac zaczęły wyłaniać się pierwsze systemowe mechanizmy budowania odporności i konkurencyjności, a także refleksja nad miejscem Polski w nowo kształtującym się porządku świata. Przyszłość — również ta cyfrowa — nie wydaje się bowiem tak groźna, gdy potrafimy ją sobie wyobrazić.

